poniedziałek, 29 grudnia 2014

Pierwszy wiersz Julii

                                                                     Zoo Dream


I dreamed that I went for a walk one day
All of the animals come out to play
there was ten cats catching cakes
nine worms working
eight elves enjoying
seven snakes slithering
six seagulls spying
five fishes finding
four butterflies bending
three dogs dancing
two squirrels skating
and one rat racing 
pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
Michał

czwartek, 23 października 2014

Teneryfa wyspa bananów VI

Teraz Loro Park, to co chyba najlepiej zapamiętała Jula.
 Loro park to wspaniałe miejsce, jak ktoś jest na Teneryfie to musi tam trafić. Atrakcji jest tak dużo , że trzeba tam pojechać na cały dzień.


  • 1972 – otwarcie Loro Parque – pierwszy w Europie spektakl z papugami.
  • 1978 – park powiększa obszar do 35.000m² i przybywają pierwsze zwierzęta innych gatunków: aligatory, żółwie i szympansy.
  • 1982 – budowa centrum hodowlanego (100 nowych miejsc dla ptaków).
  • 1987 – otwarcie największego delfinarium w Europie.
  • 1989 – otwarcie ogrodu orchidei oraz wybiegu dla aligatorów.
  • 1990 – Rynek Gambia otwiera swoje podwoje.
  • 1991 – otwarcie atrakcji Wyspa Tygrysa.
  • 1992 – rozbudowa parku do 135.000m².
  • 1993 – otwarcie wybiegu dla goryli oraz kolejnego akwarium.
  • 1993 – pierwszy wyjazd darmowego pociągu dla turystów (kursuje po Puerto de la Cruz).
  • 1996 – Naturavision zastępuje Vision Parrot.
  • 1997 – otwarcie Pałacu Arabskiego oraz wybiegu dla małp Titi.
  • 1998 – otwarcie nowej wystawy Chimpland.
  • 1999 – oddanie kolejnego pawilonu Planet Penguin oraz otwarcie gigantycznego akwarium w kształcie kilkumetrowego cylindra.
  • 2000 – nowe wybiegi dla aligatorów.
  • 2001 – rozpoczyna swoją działalność Discovery Tour.
  • 2004 – powstaje klinika weterynaryjna Villa Colina.
  • 2006 – otwarcie kompleksu Orca Ocean oraz centrum edukacyjnego Aula del Mar.
  • 2007 – otwarcie woliery.


 białe tygrysy
 wspaniałe meduzy
 wielkie Orki
 jeszcze raz Orki
 pokaz delfinów
Jula zmieniła się w papugę
 
akwarium
 
taki zagubiony ptaszek
 
wspaniałe miejsce , pełne kolorów akwaria z meduzami
  
 meduzy raz jeszcze

 
delfiny
 
świat pingwinów
 
Orki
 Pozdrowienia z deszczowej Wyspy
 Michał





piątek, 17 października 2014

Teneryfa wyspa bananów V

 Kolejny dzień to pierwsze nurkowanie Agaty. Na Fuerteventurze  Agata nie chciała nurkować, tutaj natomiast bardzo chciała spróbować.

 tak zaczynała

 tutaj uśmiech pod wodą
 bardzo jej się podobało OK!!!
 lekkie zdziwienie chyba
 Agata zakotwiczyła na dnie oceanu
 trzymała się mocno i była dzielna
w pełnym ekwipunku w zatoce żółwi na Teneryfie


 Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy 
 Michał




poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Teneryfa wyspa bananów IV

Następny dzień to Playa de las Americas , bardzo sławna i uczęszczana plaża Teneryfy.

 moim zdaniem przereklamowana
 choć cała infrastruktura dookoła była na wysokim poziomie
 te chmurki się zaczepiły o góry i na plaży było słoneczko
  widok z greckiej knajpki w której jedliśmy
 Jula wybrała hamburgera w greckiej restauracji ,ha,ha
my jedliśmy gyrosa



rachunek z greckiej restauracji









 jescze jedno ujęcie na ponoć najlepszą plażę na Teneryfie

sami możecie porównać z poprzednią , czyli playa de las Teresitas

Pozdrowienia z deszczowej Wyspy
 Michał



Teneryfa wyspa bananów III

 Gdzieś przeczytałem o zatoce żółwi na Teneryfie, więc następnego ranka wybraliśmy się właśnie tam.
tak wyglądała zatoka żółwi
w tym miejscu na Wyspie zawsze jest pochmurnie!!!
 Niesamowite, że na teneryfie są takie miejsca , gdzie ciągle jest pochmurno i chłodno.
 W zatoce żółwi spotkaliśmy dwóch miłych nurków Polaków , którzy zaoferowali się pokazać jak te żółwie
tam sobie pływają. Niestety zdjęcia gdzieś się zawieruszyły. Wyglądało to tak że, Julę ubraliśmy w najmniejszą piankę do nurkowania, wyglądała prawie jak foka, a my popłynęliśmy  bez pianki. Było bardzo fajnie bo Julę jeden z panów holował na skafandrze do nurkowania a my płynęliśmy obok. Żółwie były dwa, ale jeżeli chodzi o pływanie to żółwie potrafią dosyć szybko pływać i niestety dały próbkę tej umiejętności. Widzieliśmy tylko przez chwilę te "powolne" żółwie, a potem popłynęły w siną dal.
 Agata postanowiła że musi spróbować nurkowania, więc umówiliśmy się na następny raz.
 zdjęcia się znalazły, tutaj żółw w oddali
 Jula "foka"
 i nasza rodzinka w zatoce żółwi
 Pozdrowienia z pochmurnej Wyspy
 Michał  

środa, 13 sierpnia 2014

Teneryfa wyspa bananów II

Po znalezieniu wypożyczalni i odebraniu samochodu ruszyliśmy do hotelu. Przed nami 90 km, czyli jakaś godzina. Na Teneryfie są bardzo dobre autostrady, tyle że trochę źle oznakowane. Jak wypożyczacie auto to możecie w wypożyczalni wypożyczyć GPS-a. nie opłaca się wypożyczać siedziska do samochodu dla dziecka (3-6 lat) bo takie siedzisko to 10 euro w supermarkecie a w wypożyczalni za każdy dzień 8 euro.
 Po dotarciu na miejsce rozlokowaniu się w hotelu czas na zakupy i rozejrzenie się po okolicy.Niestety przyjechaliśmy po 22 i tylko stacja benzynowa była otwarta.
 Hotel bardzo przyzwoity, duży pokój z aneksem jadalnym, kuchenką elektryczną, lodówką, niestety bez automatu do kawy, bez czajnika elektrycznego i może jakiś drobiazgów , ale ogólnie ok.
 W hotelu za 5 euro śniadanie w formie bufetu, bardzo duży wybór i dużo wszystkiego, a obiad i kolacja to też bufet i kosztuje 9 euro.

 Na drugi dzień szybkie zakupy w pobliskim sklepie i wyruszamy na plażę.
 plaża teresitas na wschód od Santa Cruz de Tenerife , to chyba najładniejsza plaża na Teneryfie
 Żółty piasek i łagodne wejście do Oceanu
 parking dla wszystkich chętnych, oczywiście przy samej plaży i na dodatek bezpłatny
 tak Teresitas playa wygląda z góry
Jula popija , bo słoneczko przygrzewa
 Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
 Michał

wtorek, 5 sierpnia 2014

Teneryfa wyspa bananów I

 Wróciliśmy z Teneryfy. Wyjechaliśmy 20 lipca i wróciliśmy 29.
Jeszcze nie wiem ile wydaliśmy, ale Teneryfa ma więcej atrakcji do zobaczenia i zdecydowanie mniej ładnych plaż niż Fuerteventura, to też wydaliśmy więcej niż w październiku.
 Wynajęcie samochodu też było droższe, przez to że nie sprawdziliśmy firmy od której był wynajęty.
 Firma która nam wynajęła to GOLDCAR, kazali zapłacić 68 funtów obowiązkowego ubezpieczenia i chyba ponad 50 za paliwo w baku. Piszę trochę więcej o tej firmie , bo mi się to bardzo nie podobało!!!! Na Fuerteventura samochód był z Orlando i nie było dodatkowych kosztów, na Teneryfie z GOLDCAR najpierw szukanie po całym lotnisku firmy o której nikt nie słyszał , bo nie było napisane GOLDCAR tylko jakaś inna nazwa, a na koniec chyba po godzinie GOLDCAR potwierdził że to oni mi wynajmują autko.
 Nie korzystajcie z usług GOLDCAR !!!!
 Dobra wiadomość to taka , że na wyspach nie ma w zasadzie płatnych parkingów, można parkować tam gdzie nie ma zakazów, a zakazy są w niewielu miejscach. Benzyna 95 w granicach 1.06 euro za litr.
Samochód nowy "Panda" cztery drzwi benzyna, chyba najmniejszy silnik 1,2 choć samochód nie miał mocy i spalał ponad 6 l/100 km
 tyle miał jak go odebraliśmy

tyle jak oddaliśmy
czyli przejechaliśmy 1422 km
taki czerwony
Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
 Michał


Fuerteventura październik 2013 cz.XIV

 Żeby zakończyć temat Fuerteventura ostatnie zdjęcia, bo ładne.
 trafiliśmy do lokalnego baru, gdzie serwowano wspaniałą kawę i gorącą czekoladę
 tam nie było żadnego turysty, wystrój baru był w stylu PRL-u, ale smak i wygląd i te szklaneczki super
 oczywiście nie zabrakło zwierzątek
 które jadły z ręki Julii i Agatki
 zielone paznokcie Agaty
Jula karmiła też ptaszki
 Podsumowując Fuerteventura to doskonałe miejsce na wakacje dla rodziny z małymi dziećmi!
Przepiękne plaże z żółtym piaskiem, Oasis Park i dobre tanie jedzenie.
 Parkować można na całej Wyspie za darmo , w zasadzie nie ma płatnych parkingów.
 Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
 Michał

sobota, 2 sierpnia 2014

Teneryfa wyspa bananów

 Ja ciągle o Fuertaventurze  a przed chwilą wróciliśmy z innej wyspy Teneryfy.



tutaj Agata próbuje nurkowania


Były też wieloryby, orki, delfiny i wiele , wiele innych zwierzątek i atrakcji
 Pozdrowienia ze słonecznej  Wyspy
 Michał

środa, 25 czerwca 2014

Fuerteventura październik 2013 cz.XIII

 Następny dzień to wyprawa do "Oasis Park"
 Niesamowite jest to, że tenże park jest chyba główną atrakcją wyspy, ale nie jest łatwo do niego trafić!
Nigdzie jakoś nie widzieliśmy znaków w jakiej miejscowości się znajduje. Wszędzie tylko zapraszają i że jest na wyspie, ale gdzie?!!!! A jest w miejscowości La Lajita i to jakoś tak z boku, a sama miejscowość jest bardzo mała.
 A teraz zdjęcia:
 Jula na tle delfinarium, choć były tam tylko foki, czy lwy morskie, to nie wiem czy to delfinarium czy foczarium?
Uśmiechnięta foka
 Karmienie zebr
 ulubienica dziewczynek
 można było pogłaskać żyrafę
 i nawet dokarmić
 Jula sprawdza gusta kulinarne
 technika pozyskiwania jedzenia
 sprawdzanie długości języków
zielone papryki też smakowały
 Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
 Michał