piątek, 31 lipca 2015

Australia X

 Currumbin to wspaniałe miejsce , w którym można spędzić więcej jak jeden dzień

spotkanie z jaszczurką
taka mini kolejka jeździła po terenie
Jula karmi Walabie
jaszczurki czekały na coś ze stołu

 Piękny pokaz strzyżenia owiec, tutaj do fryzjera przyszła Basia.
 Ale chwilkę o owieczkach
 Najpierw owieczki w Nowej Zelandii, pierwszy raz pojawiły się w liczbie 2 i było to w 1773 roku,
kapitan Cook z przylądka dobrej nadziei gdzie kupił 6 owiec do N.Z dowiózł tylko 2 . Po sześciu dniach ostatnie i zarazem pierwsze owce padły.W 1834 doliczono się około 500 sztuk
W 1843 nijaki Bidwill sprowadził 1600 owiec z Sydney. Owce rozmnażały się doskonale i w 1867 było ich już 8 mln 
Teraz jest ich w N.Z około 30 mln czyli jakieś 7 owieczek na jednego Nowo-Zelandczyka.

 Podobnie w Australii w 1892 roku było 100 mln owiec , ale w ciągu 10 lat suszy pogłowie spadło do 50 mln. W latach siedemdziesiątych owieczek na Wyspie było już 180 mln, Ten poziom utrzymywał się do lat 90-tych. Teraz w Australii jest tylko 70 mln owieczek , czyli jakieś 3 owieczki na jednego Aussie 

strzyżenie Basi


 Pozdrawiam z zachmurzonej Wyspy
 Michał

poniedziałek, 20 lipca 2015

Australia IX

 Jeszcze parę razy różne plaże i szukaliśmy co by tu jeszcze zobaczyć.
 Będąc w dużym centrum handlowym zobaczyłem stoisko , gdzie można było wykupić różne wycieczki gdzieś niedaleko Gold Coast lub w samym mieście. Pomyślałem sobie , że wezmę ulotki i zabukuję przez internet. Zawsze przez internet było taniej , nawet taniej niż gdybym kupował na miejscu. Biorąc ulotki, pani która tam pracowała,  była na tyle profesjonalna że postanowiłem skorzystać z jej oferty.
 Bilety do Currumbin kupiliśmy trochę taniej niż przez internet i taniej niż na miejscu w kasie.
Wyjechaliśmy około 7:30 rano z hotelu, najpierw 3 przystanki autobusem, potem tramwajem do końca i 45 minut następnym autobusem. Przed dziewiątą byliśmy na miejscu.

 taką pieczątkę Julka dostała przy kasie
 nareszcie w ramionach
 pokarmić Walabie
zrobić sobie fotkę z ........

obiadek Koali w Currumbin
 
Julia mogła potrzymać misia

Jeszcze jeden zwierzaczek
 
było karmienie pelikanów i węgorzy
 Pozdrawiam serdecznie ze słonecznej Wyspy
 Michał

wtorek, 14 lipca 2015

Australia VIII

 Trochę zdjęć z Gold Coast

takie jedzenie w pizzerii
Julii bardzo smakował pizza bread
tak wygląda Gold Coast szóste co do wielkości miasto Australii
Jula na Koali
dobre ciacho
czekamy na autobus
bardzo dużo Koali w Gold Coast
i jeszcze jedna Koala
Julii obiad
moja kolacja z Mc
chyba zadowolona?!
taki pociąg , albo tramwaj jak kto woli
były też doubledecker'y
mój obiad u Turka
i bardzo dobra wieprzowina
 Pozdrowienia z pochmurnej Wyspy
Michał

czwartek, 2 lipca 2015

Australia VII

 Drugi dzień podobny do pierwszego, szukaliśmy i odkrywaliśmy nowe plaże,
 
 w drodze na plażę przechodziliśmy przez park , jeden z wielu w okolicy
 grill elektryczny , darmowy ,w każdym parku, na każdym skwerze
 poprostu wciskasz guzik i grilujesz
 tutaj zrobiłem zdjęcie w użyciu takiego grilla
 grill w całej okazałości
 Julia na trampolinie w jednym z parków
 takie jaszczurki
 i różne inne figurki, małe i duże
i jeszcze misiu

 piękne plaże
 wejście na plażę jak w Kołobrzegu
Jula odpoczywa
  
Jula walczy z falami

i jeszcze jeden
 Pozdrowienia z upalnej Wyspy
 Michał