wtorek, 10 listopada 2009

Księżna Anna w Newmarket

Dzisiaj w naszym miasteczku, odbyła się uroczystość otwarcia centrum rekreacyjnego, które już działa od 10-ciu miesięcy! Na uroczyste otwarcie przyjechała księżna Anna, tak ta sama o której jest piosenka, że spadła z konia. Księżna już chyba nie jeździ konno, ale w swojej karierze ma medal olimpijski. Dzisiaj jest starszą panią prawie 60-cio letnią i jak na moje oko lekko obrażoną na życie.
Ta wizyta nie zrobiła na mieszkańcach Newmarket'u żadnego wrażenia. Widzów pozdrawiających księżniczkę, nie licząc dzieci "spędzonych" ze szkół, było może z pięciu!!!


tutaj przyjazd Księżnej Anny
Nawet się nie zatrzymała żeby pomachać dzieciom, które stały w tym miejscu dobre pół godziny, przy 6-cio stopniowym zimnie ( 6 stopni plus w Newmarket to prawie Syberia).

pierwsze dzieci przybyły na uroczyste otwarcie pół godziny przed księżną
ostatnie dzieciaki, te po lewej, najmłodsze zjawiły się na miejscu 20minut przed księżnąksiężniczka Anna przyjechała zwykłym BMW rocznik 2005, nie jakimś tam rolls-royce'm
najbardziej szkoda było tych najmłodszych dzieciaków, w końcu po półgodzinnym staniu usiadły na zimnym asfalcienie wiem jak długo czekały, bo ja zmarzłem i już nie czekałem na koniec imprezy.

Pozdrowienia z chłodnej Wyspy
Michał

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz