Długo by jeszcze o Currumbin, ale wszystko co dobre się szybko kończy i niech tak zostanie.
Jeszcze parę fotek z Gold Coast
to są karty na przejazd tramwajem lub autobusem
tak wyglądają tramwaje
temperatura wody 24 stopnie
Julia szczęśliwa w Gold Coast
cudowny , drobny piasek
to miejsce , Jula zapamięta na długo.
puste plaże , bo dla tubylców już chyba za zimno
nieliczne prysznice na plażach w Gold Coast
czas wracać do Melbourne
Julii posiłek na lotnisku w Gold Coast
samolot , który nas wróci do Melbourne
Pozdrowienia z zachmurzonej Wyspy
Michał
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ocean. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ocean. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 13 października 2015
piątek, 7 sierpnia 2015
Australia XI
Dalsza część Currumbin, bo było co oglądać!
koledzy z klasy
koledzy z klasy
Pozdrowienia ze słonecznej i ciepłej Wyspy
Michał
piątek, 31 lipca 2015
Australia X
Currumbin to wspaniałe miejsce , w którym można spędzić więcej jak jeden dzień
spotkanie z jaszczurką
taka mini kolejka jeździła po terenie
Jula karmi Walabie
jaszczurki czekały na coś ze stołu
Piękny pokaz strzyżenia owiec, tutaj do fryzjera przyszła Basia.
Ale chwilkę o owieczkach
Najpierw owieczki w Nowej Zelandii, pierwszy raz pojawiły się w liczbie 2 i było to w 1773 roku,
kapitan Cook z przylądka dobrej nadziei gdzie kupił 6 owiec do N.Z dowiózł tylko 2 . Po sześciu dniach ostatnie i zarazem pierwsze owce padły.W 1834 doliczono się około 500 sztuk
W 1843 nijaki Bidwill sprowadził 1600 owiec z Sydney. Owce rozmnażały się doskonale i w 1867 było ich już 8 mln
Teraz jest ich w N.Z około 30 mln czyli jakieś 7 owieczek na jednego Nowo-Zelandczyka.
Podobnie w Australii w 1892 roku było 100 mln owiec , ale w ciągu 10 lat suszy pogłowie spadło do 50 mln. W latach siedemdziesiątych owieczek na Wyspie było już 180 mln, Ten poziom utrzymywał się do lat 90-tych. Teraz w Australii jest tylko 70 mln owieczek , czyli jakieś 3 owieczki na jednego Aussie
strzyżenie Basi
Pozdrawiam z zachmurzonej Wyspy
Michał
poniedziałek, 20 lipca 2015
Australia IX
Jeszcze parę razy różne plaże i szukaliśmy co by tu jeszcze zobaczyć.
Będąc w dużym centrum handlowym zobaczyłem stoisko , gdzie można było wykupić różne wycieczki gdzieś niedaleko Gold Coast lub w samym mieście. Pomyślałem sobie , że wezmę ulotki i zabukuję przez internet. Zawsze przez internet było taniej , nawet taniej niż gdybym kupował na miejscu. Biorąc ulotki, pani która tam pracowała, była na tyle profesjonalna że postanowiłem skorzystać z jej oferty.
Bilety do Currumbin kupiliśmy trochę taniej niż przez internet i taniej niż na miejscu w kasie.
Wyjechaliśmy około 7:30 rano z hotelu, najpierw 3 przystanki autobusem, potem tramwajem do końca i 45 minut następnym autobusem. Przed dziewiątą byliśmy na miejscu.
taką pieczątkę Julka dostała przy kasie
nareszcie w ramionach
pokarmić Walabie
Będąc w dużym centrum handlowym zobaczyłem stoisko , gdzie można było wykupić różne wycieczki gdzieś niedaleko Gold Coast lub w samym mieście. Pomyślałem sobie , że wezmę ulotki i zabukuję przez internet. Zawsze przez internet było taniej , nawet taniej niż gdybym kupował na miejscu. Biorąc ulotki, pani która tam pracowała, była na tyle profesjonalna że postanowiłem skorzystać z jej oferty.
Bilety do Currumbin kupiliśmy trochę taniej niż przez internet i taniej niż na miejscu w kasie.
Wyjechaliśmy około 7:30 rano z hotelu, najpierw 3 przystanki autobusem, potem tramwajem do końca i 45 minut następnym autobusem. Przed dziewiątą byliśmy na miejscu.
taką pieczątkę Julka dostała przy kasie
nareszcie w ramionach
pokarmić Walabie
zrobić sobie fotkę z ........
obiadek Koali w Currumbin
Julia mogła potrzymać misia
Jeszcze jeden zwierzaczek
było karmienie pelikanów i węgorzy
Pozdrawiam serdecznie ze słonecznej Wyspy
Michał
wtorek, 14 lipca 2015
Australia VIII
Trochę zdjęć z Gold Coast
takie jedzenie w pizzerii
Julii bardzo smakował pizza bread
tak wygląda Gold Coast szóste co do wielkości miasto Australii
Jula na Koali
dobre ciacho
czekamy na autobus
bardzo dużo Koali w Gold Coast
i jeszcze jedna Koala
Julii obiad
moja kolacja z Mc
chyba zadowolona?!
taki pociąg , albo tramwaj jak kto woli
były też doubledecker'y
mój obiad u Turka
takie jedzenie w pizzerii
Julii bardzo smakował pizza bread
tak wygląda Gold Coast szóste co do wielkości miasto Australii
Jula na Koali
dobre ciacho
czekamy na autobus
bardzo dużo Koali w Gold Coast
i jeszcze jedna Koala
Julii obiad
moja kolacja z Mc
chyba zadowolona?!
taki pociąg , albo tramwaj jak kto woli
były też doubledecker'y
mój obiad u Turka
i bardzo dobra wieprzowina
Pozdrowienia z pochmurnej Wyspy
Michał
niedziela, 14 czerwca 2015
Australia VI
Pierwszy dzień na Gold Coast.
Pogoda fantastyczna, powietrze 28 stopni a woda w Oceanie 24.
Tak Jula przywitała Ocean
pierwsze budowle z piasku na wybrzeżu australijskim
w oczekiwaniu na fale
woda, marzenie 24 stopnie
Pozdrowienia z pochmurnej Wyspy
Michał
Pogoda fantastyczna, powietrze 28 stopni a woda w Oceanie 24.
w oczekiwaniu na fale
woda, marzenie 24 stopnie
Pozdrowienia z pochmurnej Wyspy
Michał
Subskrybuj:
Posty (Atom)





































