środa, 10 stycznia 2018

Szpital


   
 Wszystko dobre co się dobrze kończy! Co prawda jeszcze się nie skończyło, ale już blisko. Julka dzisiejszą noc spędzi ze swoją mamą we Wrocławskim szpitalu.
 No sprzęt mam nie najlepszy,ale chciałem na gorąco, jak wojenny korespondent.
 Pozdrowienia z pochmurnego Wrocławia
Michał
 2 Komentarze

  1. Ale co się Julce stało??? Domyślam się, że nic poważnego, Bogu dzięki, ale czemu noc w szpitalu??? Napisz koniecznie, czy wszystko już OK, bo będę teraz myślała o maluszku.
  2. Co to za kroplowa?! To nie sa dobre wiesci… A Julka dzielna, cierpliwie znosi leczenie, jak widac na zdjeciu. Zyczymy, by szybko wyzdrowiala.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz