wtorek, 26 maja 2015

Australia zapowiedź

 Wróciliśmy z Australii i trochę wam pokażemy co widzieliśmy.















wtorek, 14 kwietnia 2015

Teneryfa wyspa bananów IX

 Następna wyprawa to , wyprawa do "smoczej draceny" w miasteczku Icod de los Vinos.
 Gdzieś wyczytałem że ma jakieś 1000 lat.

 tak wygląda "smocza dracena"
 cena na wejście do ogrodu, nie jest zaporowa, ale nie ma potrzeby wchodzenia do środka bo i tak nie można podejść zbyt blisko

 Jula i dracena
 strój ludowy Canaryjski
i jeszcze jeden strój ludowy

 było jeszcze parę innych drzew
 między innymi z takimi owocami

 Jula demonstruje owoce z takiego drzewa
 w drodze powrotnej spotkaliśmy przy drodze takie miejsce na grilla
 miejscowi przyjeżdżają w niedzielne popołudnie i grillują sobie

 Pozdrowienia z gorącej Wyspy
 Michał

wtorek, 10 marca 2015

Teneryfa wyspa bananów VIII

 Następny dzień postanowiliśmy się wybrać na lokalną plażę

 taka z czarny piaskiem
Julii nawet się podobało, 
 Niestety mnie jakoś ten piasek , znaczy jego kolor , bardzo nie odpowiadał.
  Na moje szczęście dziewczynki zgodziły się i pojechaliśmy ponownie na najpiękniejszą plażę na Teneryfie, czyli Teresitas.
 Plaża Teresitas to ciekawy projekt, jeszcze w latach 70-tych plaża ta miała czarny piasek.
 Dokładnie 1973 wymyślono: dlaczego nie przywieść "trochę" piasku i przerobić na plażę z żółtym piaskiem!? Piasek przywieziono z Sahary Hiszpańskiej, wówczas jeszcze terytorium hiszpańskie w Maroku. Tego piasku było 270 tyś ton!!! Kosztowało to całe przedsięwzięcie w 73 jakieś 50 mln peset, wybudowano dwa pomosty i utworzono 150 m od brzegu  kilometrową zaporę z kamieni, żeby fale nie zabrały piasku. po 25 latach , czyli w 1998 dowieziono kolejnych 3 tyś ton piasku z Sahary co kosztowało kolejnych 400 mln peset. 
 My byliśmy tam  w 2014 , czyli po 16 latach przywiezienia piasku i ten piasek tam jest nadal.





 dzień zakończyliśmy jedząc kolację w miejscowości w której mieliśmy hotel, czyli Puerto de la Cruz
w najlepszym Tapas w tym mieście

 to jest przemiły właściciel , który dbał o swoich gości
 Julka w napięciu i ze ściśniętym głodem brzuszkiem czeka na potrawy
 Tapas:sławne klopsiki (pod frytkami), krokiety z tuńczyka i ziemniaki kanaryjskie 
dziewczynki uśmiechnięte , zadowolone
 po drodze do hotelu jeszcze zdjęcie z papugami



 Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
 Michał

piątek, 20 lutego 2015

Teneryfa wyspa bananów VII

 Następny dzień , to najwyższa góra Hiszpanii.
 Pico del Teide 3718 m.n.p.m, przypomnę że Rysy, czyli najwyższy szczyt w Polsce ma tylko 2499 m.n.p.m.

tak wygląda z daleka
Jula na tle Teide

 Jechaliśmy dosyć szeroką drogą, choć dla mnie to samochody ciężarowe i autobusy jechały za szybko.

                                             i tu potwierdzenie,






taka roślinność na zboczach wulkanu




Pogoda na dole wyspy była wspaniała, potem jak wjechaliśmy w chmury było chłodno i mokro. Następnie jak byliśmy już u podnóża wulkanu świeciło słońce.




potem kolejką linową na górę

 Jula na Teide

Agata i Jula, młodsza trochę zmarzła na górze

 taki widok ze szczytu Teide.
 Generalnie nie polecam wycieczki na samą górę , nie ma tam ciekawych widoków, nawet nie za bardzo jest gdzie usiąść. Nie ma też żadnego schroniska , czy restauracji.
 Na pewno fajna jest taka wycieczka w zimie, kiedy na szczycie jest śnieg.

 W drodze powrotnej trafiliśmy na taką restaurację, lekko przypominającą nasze spółdzielcze , a może PGR-owskie czy GS-owskie restauracje.

wspaniała zupa warzywna w tej restauracji
wszędzie podają kanaryjskie ziemniaki, w tle krokiety z tuńczyka

 sosy do ziemniaków mojo verde tenłagodniejszy zielony i ostry mojo rojo

prawie nie zdążyłem, pozostałości po krokietach z tuńczyka , tak szybko zostały skonsumowane przez dziewczyny
 Pozdrowienia z ciepłej choć dzisiaj deszczowej Wyspy
 Michal

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Pierwszy wiersz Julii

                                                                     Zoo Dream


I dreamed that I went for a walk one day
All of the animals come out to play
there was ten cats catching cakes
nine worms working
eight elves enjoying
seven snakes slithering
six seagulls spying
five fishes finding
four butterflies bending
three dogs dancing
two squirrels skating
and one rat racing 
pozdrowienia ze słonecznej Wyspy
Michał

czwartek, 23 października 2014

Teneryfa wyspa bananów VI

Teraz Loro Park, to co chyba najlepiej zapamiętała Jula.
 Loro park to wspaniałe miejsce, jak ktoś jest na Teneryfie to musi tam trafić. Atrakcji jest tak dużo , że trzeba tam pojechać na cały dzień.


  • 1972 – otwarcie Loro Parque – pierwszy w Europie spektakl z papugami.
  • 1978 – park powiększa obszar do 35.000m² i przybywają pierwsze zwierzęta innych gatunków: aligatory, żółwie i szympansy.
  • 1982 – budowa centrum hodowlanego (100 nowych miejsc dla ptaków).
  • 1987 – otwarcie największego delfinarium w Europie.
  • 1989 – otwarcie ogrodu orchidei oraz wybiegu dla aligatorów.
  • 1990 – Rynek Gambia otwiera swoje podwoje.
  • 1991 – otwarcie atrakcji Wyspa Tygrysa.
  • 1992 – rozbudowa parku do 135.000m².
  • 1993 – otwarcie wybiegu dla goryli oraz kolejnego akwarium.
  • 1993 – pierwszy wyjazd darmowego pociągu dla turystów (kursuje po Puerto de la Cruz).
  • 1996 – Naturavision zastępuje Vision Parrot.
  • 1997 – otwarcie Pałacu Arabskiego oraz wybiegu dla małp Titi.
  • 1998 – otwarcie nowej wystawy Chimpland.
  • 1999 – oddanie kolejnego pawilonu Planet Penguin oraz otwarcie gigantycznego akwarium w kształcie kilkumetrowego cylindra.
  • 2000 – nowe wybiegi dla aligatorów.
  • 2001 – rozpoczyna swoją działalność Discovery Tour.
  • 2004 – powstaje klinika weterynaryjna Villa Colina.
  • 2006 – otwarcie kompleksu Orca Ocean oraz centrum edukacyjnego Aula del Mar.
  • 2007 – otwarcie woliery.


 białe tygrysy
 wspaniałe meduzy
 wielkie Orki
 jeszcze raz Orki
 pokaz delfinów
Jula zmieniła się w papugę
 
akwarium
 
taki zagubiony ptaszek
 
wspaniałe miejsce , pełne kolorów akwaria z meduzami
  
 meduzy raz jeszcze

 
delfiny
 
świat pingwinów
 
Orki
 Pozdrowienia z deszczowej Wyspy
 Michał





piątek, 17 października 2014

Teneryfa wyspa bananów V

 Kolejny dzień to pierwsze nurkowanie Agaty. Na Fuerteventurze  Agata nie chciała nurkować, tutaj natomiast bardzo chciała spróbować.

 tak zaczynała

 tutaj uśmiech pod wodą
 bardzo jej się podobało OK!!!
 lekkie zdziwienie chyba
 Agata zakotwiczyła na dnie oceanu
 trzymała się mocno i była dzielna
w pełnym ekwipunku w zatoce żółwi na Teneryfie


 Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy 
 Michał