Takie fotki dwie moje i dwie Agatki
to Agatki produkcja
a to moje
Pozdrowienia z upalnej Wyspy
Michał
niedziela, 23 maja 2010
czwartek, 6 maja 2010
Hunstanton
Miesiąc temu wybraliśmy się nad morze. Mieszkając na wyspie mamy możliwość wybrania każdego kierunku, żeby dojechać nad morze! Tym razem wybraliśmy kierunek północny, pojechaliśmy do Hunstanton. Miasteczko to jest oddalone od naszej miejscowości o jakieś 100km. Pogoda była wyśmienita, może nie było gorąco, ale słoneczko świeciło i żadne chmurki mu nie przeszkadzały.
i razem dwie siostry
morze w tym miejscu ma bardzo duże odpływy i przypływy
Julka więc mogła, prawie suchą nogą pójść w głąb morza
zbierając takie muszelki
i cała kolekcja "muszelkowa"
Pozdrawiam gorąco ze słonecznej Wyspy
Michał
Hunstanton to niewielkie miasteczko jakieś 5 tyś mieszkańców. Coś jak Jastarnia.
Hunstanton jak mówi przewodnik z pięknym klifem z ery dolnej i górnej kredy i dlatego w dwóch kolorach: biało-czerwonym.
tutaj Julka kończy loda na tle klifuHunstanton jak mówi przewodnik z pięknym klifem z ery dolnej i górnej kredy i dlatego w dwóch kolorach: biało-czerwonym.
i razem dwie siostry
morze w tym miejscu ma bardzo duże odpływy i przypływy
Julka więc mogła, prawie suchą nogą pójść w głąb morza
zbierając takie muszelki
i cała kolekcja "muszelkowa"
Pozdrawiam gorąco ze słonecznej Wyspy
Michał
wtorek, 6 kwietnia 2010
Linton Zoo
Wczoraj byliśmy w Linton Zoo. Było dosyć słonecznie, ale wiał wiatr, przez co temperatura odczuwalna była niższa od tej co podawał termometr (14 stopni)!

To był pierwszy kontakt Julki, tak bliski z takimi zwierzętami

Sowa i Julka rok 2010

Sowa i Agatka rok 2006

Zwierzątko i Julka rok 2010

Zwierzątko i Agatka rok 2006

Patyczak i Julka rok 2010

Wąż i Agatka rok 2006

Ślimak i Julka rok 2010

tu zbliżenie zwierzątka rok 2010

i jeszcze ślimaczek rok 2010

Agatka miała szczęście bo w roku 2006 tygryski byłe małe, w 2010 już były duże i nie chciały podejść do szyby
Pozdrowienia ze słonecznej, ale chłodnej Wyspy
Michał
To był pierwszy kontakt Julki, tak bliski z takimi zwierzętami
Sowa i Julka rok 2010
Sowa i Agatka rok 2006
Zwierzątko i Julka rok 2010
Zwierzątko i Agatka rok 2006
Patyczak i Julka rok 2010
Wąż i Agatka rok 2006
Ślimak i Julka rok 2010
tu zbliżenie zwierzątka rok 2010
i jeszcze ślimaczek rok 2010
Agatka miała szczęście bo w roku 2006 tygryski byłe małe, w 2010 już były duże i nie chciały podejść do szyby
Pozdrowienia ze słonecznej, ale chłodnej Wyspy
Michał
wtorek, 5 stycznia 2010
Publiczna toaleta
Dzisiaj rano w wiadomościach BBC można było zobaczyć jak Anglicy (raczej Londyńczycy) radzą sobie ze wstydliwym problemem, jakim jest załatwianie potrzeb fizjologicznych przez "panów" w miejscach publicznych!!!
W rozwiązaniu tego problemu pomógł im Stephan Bischof. Szwajcarski projektant wymyślił takie uliczne toalety dla panów, które mogłyby zostać ustawione w południowym Londynie.
Pomysł bardzo prosty i tani, tylko czy aby na pewno dobry!? Oczywiście jest to nie taki zwykły kubeł na śmieci, w środku ma tam takie urządzenie, które sprawę uryny załatwia.
Jak powiedziała Kasia tutaj na Wyspie próbuje się rozwiązania dopasowywać do problemów, chociaż czasami przesadnie.
Pozdrowienia z zamrożonej Wyspy
Michał
W rozwiązaniu tego problemu pomógł im Stephan Bischof. Szwajcarski projektant wymyślił takie uliczne toalety dla panów, które mogłyby zostać ustawione w południowym Londynie.
Pomysł bardzo prosty i tani, tylko czy aby na pewno dobry!? Oczywiście jest to nie taki zwykły kubeł na śmieci, w środku ma tam takie urządzenie, które sprawę uryny załatwia.
tak wygląda ten wynalazek

należałoby jeszcze rozwiązać problem z wysokością tego otworu, bo jak widać na zdjęciu pan po lewej David Sillito (dziennikarz) mógłby mieć problem z "załatwieniem"
Wiecie jakby to rozwiązało problem z "oczkiem WC" w Polsce!!! Od tej pory pijalnie piwa można by otwierać gdziekolwiek i żaden urzędnik nie mógłby powiedzieć że brakuje toalety.
należałoby jeszcze rozwiązać problem z wysokością tego otworu, bo jak widać na zdjęciu pan po lewej David Sillito (dziennikarz) mógłby mieć problem z "załatwieniem"
Jak powiedziała Kasia tutaj na Wyspie próbuje się rozwiązania dopasowywać do problemów, chociaż czasami przesadnie.
Pozdrowienia z zamrożonej Wyspy
Michał
niedziela, 3 stycznia 2010
BOGOF
Chyba wszyscy mieszkający tutaj na Wyspie, dłużej niż rok i mający "styczność" z językiem angielskim, zdążyli się przyzwyczaić do skrótów językowych. Autochtoni skracają prawie każdy wyraz, a jak mogą skrócić całe zdanie to robią to nie zważając na poprawność i estetykę języka.
BOGOF to skrót: Buy One, Get One Free.

i taki przykład, że można zrobić promocję lepszą od BOGOF.
Pozdrowienia z mroźnej Wyspy
Michał
BOGOF to skrót: Buy One, Get One Free.
i taki przykład, że można zrobić promocję lepszą od BOGOF.
Pozdrowienia z mroźnej Wyspy
Michał
czwartek, 31 grudnia 2009
wtorek, 10 listopada 2009
Księżna Anna w Newmarket
Dzisiaj w naszym miasteczku, odbyła się uroczystość otwarcia centrum rekreacyjnego, które już działa od 10-ciu miesięcy! Na uroczyste otwarcie przyjechała księżna Anna, tak ta sama o której jest piosenka, że spadła z konia. Księżna już chyba nie jeździ konno, ale w swojej karierze ma medal olimpijski. Dzisiaj jest starszą panią prawie 60-cio letnią i jak na moje oko lekko obrażoną na życie.
Ta wizyta nie zrobiła na mieszkańcach Newmarket'u żadnego wrażenia. Widzów pozdrawiających księżniczkę, nie licząc dzieci "spędzonych" ze szkół, było może z pięciu!!!
tutaj przyjazd Księżnej Anny
Nawet się nie zatrzymała żeby pomachać dzieciom, które stały w tym miejscu dobre pół godziny, przy 6-cio stopniowym zimnie ( 6 stopni plus w Newmarket to prawie Syberia).
pierwsze dzieci przybyły na uroczyste otwarcie pół godziny przed księżną
ostatnie dzieciaki, te po lewej, najmłodsze zjawiły się na miejscu 20minut przed księżną
księżniczka Anna przyjechała zwykłym BMW rocznik 2005, nie jakimś tam rolls-royce'm
najbardziej szkoda było tych najmłodszych dzieciaków, w końcu po półgodzinnym staniu usiadły na zimnym asfalcie
nie wiem jak długo czekały, bo ja zmarzłem i już nie czekałem na koniec imprezy.
Pozdrowienia z chłodnej Wyspy
Michał
Ta wizyta nie zrobiła na mieszkańcach Newmarket'u żadnego wrażenia. Widzów pozdrawiających księżniczkę, nie licząc dzieci "spędzonych" ze szkół, było może z pięciu!!!
tutaj przyjazd Księżnej Anny
Nawet się nie zatrzymała żeby pomachać dzieciom, które stały w tym miejscu dobre pół godziny, przy 6-cio stopniowym zimnie ( 6 stopni plus w Newmarket to prawie Syberia).
Pozdrowienia z chłodnej Wyspy
Michał
Księżniczka Anna spadła z konia!!!
I znów księżniczka Anna spadła z konia.....
Nie , nie moi drodzy, dzisiaj nie spadła z konia, ale za to skutecznie sparaliżowała komunikację w Newmarket. Dzisiaj pojawiła się księżna w naszym miasteczku, aby uroczyście otworzyć.......już otwarte 10 miesięcy temu centrum rekreacji!!!
Centrum to, zbudowane za 14 milionów funtów w którym mamy:
25-cio metrowy basen z sześcioma torami,
osobny mniejszy basen do nauki pływania ,
dwie salki siłowni,
sauna,
4 korty do squash'a,
sala gimnastyczna z kortem do badmintona.
Jak już pisałem kiedyś: " w Anglii nic nie dzieje się szybko" tak więc i budowa (trwała prawie trzy lata) i uroczyste otwarcie (czekało prawie 10 miesięcy) w końcu zakończyły się sukcesem.
Nowy basen pozwolił na zamknięcie starego, już mocno wysłużonego basenu ( zbudowanego w 1936 roku i działającego przez 72 lata!!!)
Tutaj link do Wikipedii o księżnej Annie
Pozdrowienia z chłodnej Wyspy
Michał
Nie , nie moi drodzy, dzisiaj nie spadła z konia, ale za to skutecznie sparaliżowała komunikację w Newmarket. Dzisiaj pojawiła się księżna w naszym miasteczku, aby uroczyście otworzyć.......już otwarte 10 miesięcy temu centrum rekreacji!!!
Centrum to, zbudowane za 14 milionów funtów w którym mamy:
25-cio metrowy basen z sześcioma torami,
osobny mniejszy basen do nauki pływania ,
dwie salki siłowni,
sauna,
4 korty do squash'a,
sala gimnastyczna z kortem do badmintona.
Jak już pisałem kiedyś: " w Anglii nic nie dzieje się szybko" tak więc i budowa (trwała prawie trzy lata) i uroczyste otwarcie (czekało prawie 10 miesięcy) w końcu zakończyły się sukcesem.
Nowy basen pozwolił na zamknięcie starego, już mocno wysłużonego basenu ( zbudowanego w 1936 roku i działającego przez 72 lata!!!)
Tutaj link do Wikipedii o księżnej Annie
Pozdrowienia z chłodnej Wyspy
Michał
sobota, 31 października 2009
Halloween
Uff!!! Agata pojechała do amerykańskiej bazy wojskowej na imprezę Halloween. Uff, dlatego że było trochę nerwowo przed wyjazdem. Wiecie jak to jest jak nastolatka się przygotowuje do imprezy?!
Mam nadzieję, że będzie się dobrze bawić i jakieś fotki jutro będziemy mogli pokazać!
Halloween'owe pozdrowienia z Halloween'owej Wyspy
Michał
Mam nadzieję, że będzie się dobrze bawić i jakieś fotki jutro będziemy mogli pokazać!
Halloween'owe pozdrowienia z Halloween'owej Wyspy
Michał
Rysunki Agaty
poniedziałek, 19 października 2009
Wyróżnienie Onetu
Wczoraj kiedy zajrzałem na swój blog na Onecie, zobaczyłem że licznik online pokazuje prawie 200 osób! Pomyślałem sobie pewnie jakieś kłopoty techniczne. Potem moim oczom ukazał się jakże miły dla każdego blogowicza widok, odwiedzających 600 osób w jeden dzień, szok!!! A to była jakaś 9 rano. Ok myślę sobie zajrzę jak już naprawią statystyki! Zaglądam o 12 w południe i online dalej prawie 200, ale wejść grubo ponad 1000!!! Zacząłem szukać "gwiazdki" ( Onet czasami fajny tekst wyróżnia gwiazdką i wtedy jest sporo odwiedzających), gwiazdki ani śladu, jak nic jakaś awaria. Wracam na bloga około 15 a tam tłumy!!! Online trzyma 200, odwiedzin 3500. Jak nie awaria to jakiś żartowniś z branży IT robi sobie żarty.
Dopiero wieczorem nadeszło rozwiązanie zagadki! Onet.eu sprawił mi wielką przyjemność
i umieścił mój tekst na pierwszej stronie!
Wyglądało to tak:
Dopiero wieczorem nadeszło rozwiązanie zagadki! Onet.eu sprawił mi wielką przyjemność
i umieścił mój tekst na pierwszej stronie!
Wyglądało to tak:
Subskrybuj:
Posty (Atom)

